Na IOWISZa, co za system !

Gabriela Jędrys        23 lipca 2018        8 komentarzy

W 2014  roku pisałam tu na blogu o zmianach ustawy o świadczeniach, które jak się wówczas wydawało – mogły koncesjonować prowadzenie działalności leczniczej w zakresie leczenia szpitalnego i AOS po 29 czerwca 2016 roku.

Po drodze i po zmianach ustawy, okazało się że posiadanie pozytywnej opinii  (a wcześniej decyzji) wojewody jest obligatoryjne  w przypadku ubiegania się o środki unijne przez podmiot wykonujący działalność leczniczą w zakresie leczenia szpitalnego AOS i POZ,  bez względu na wartość tych środków.

Ponieważ z pierwotnego projektu ustawy wynikało, że posiadanie opinii wojewody  będzie miało istotne znaczenie dla kontraktowania świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne i AOS  przez NFZ, w art. 148 ustawy o świadczeniach znalazł się zapis, z którego wynika że opinia jest jednym z kryteriów wyboru ofert w postępowaniach. Wobec tego, posiadanie opinii nie jest obligatoryjne, ale wydawało sie, że dobrze ją mieć, żeby wartość oferty była wyższa.

I niby opinia  jest, ale kryterium negatywnym w całym tego słowa znaczeniu, bo brak posiadania opinii wojewody powoduje odjęcie z ogólnej wartości oferty aż  8 punktów, a posiadanie opinii powoduje że oferta otrzymuje z tego tytułu… 0 punktów (słownie: zero). W dodatku w praktyce kryterium to sprawiło ogromne kłopoty tak oferentom jak i  komisjom konkursowym, które nie potrafiły go ani stosować, ani właściwie interpretować.

Skąd  nazwa IOWISZ? Ze skrótu długiej nazwy, bo przy nowelizacji ustawy w 2016 roku wprowadzono system składania wniosków który nazwano formularzami  Instrumentu Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia. Zawarte w nim zostały kryteria oceny wniosków, na które lepiej spuścić zasłonę miłosierdzia. Jeżeli ktoś narzeka na krytieria wyboru ofert w konkursach NFZ, niech poczyta kryteria IOWISZ-a…

Żeby życie nie było łatwe, przepisy dotyczące IOWISZA znowu się właśnie zmieniły,  od 13 lipca 2018 roku.  Najważniejsza zmiana jest taka, że obecnie opinie dotyczyć będą każdego rodzaju prowadzonej działalności leczniczej, a więc podmiotów które będą działać w zakresie opieki dlugoterminowej, stomatologii, rehabilitacji i wszelkich innych, bez względu na cel uzyskiwania opinii.

Do tej pory system dotyczył:

  • działalności leczniczej w zakresie leczenia szpitalnego, AOS i POZ jeśli chodzi o pozyskanie środków unijnych,
  • działalności w zakresie leczenia szpitalnego i AOS w kontekście kryteriów oceny ofert, gdzie w przypadku inwestycji podlegały ocenie tylko te o wartości przewyższającej odpowiednio 3 i 2 mln złotych, w okresie dwóch lat.

Teraz nie ma już w zasadzie progu wartości inwestycji powyżej której opinia jest niezbędna. A utworzenie nowego podmiotu leczniczego czy nowych komórek organizacyjnych, które obecnie także stanowią „inwestycję” w rozumieniu ustawy, i tak podlegało opiniowaniu bez względu na wartość, więc tu sytuacja się nie zmieniła.

Jako że nic nie jest za darmo i budżet państwa musi mieć środki np. na różne „pięćsetplusy”, zmieniły się także opłaty od wniosków w IOWISZ-u. Do tej pory wniosek podlegał opłacie w wysokości 4000 zł, obecnie  złożenie wniosku o wydanie opinii kosztuje:

  • 2000 zł – w przypadku inwestycji o wartości poniżej 1 000 000 zł
  • 4000 zł w przypadku inwestycji o wartości co najmniej 1 000 000 zł:
    a) jeżeli dotyczy jednej dziedziny medycyny – w wysokości 4000 zł,
    b)jeżeli dotyczy kilku dziedzin medycyny – 4000 zł, powiększone o 1000 zł za każdą kolejną dziedzinę medycyny.

Można rzec, że jest nawet taniej, skoro wcześniej było zawsze 4000 zł.  Opłata nie podlega zwrotowi w razie wydania  przez wojewodę opinii niekorzystnej, zresztą w razie pozytywnej – też nie.

Czy ma sens występowanie z wnioskiem w IOWISZ-u?

Jeżeli już działasz i chcesz prowadzić inwestycję w ramach działalności leczniczej polegajacą na budowie, rozbudowie siedziby, zakupie sprzętu i chcesz uzyskać dofinansoawnie ze środków unijnych – musisz złożyć wniosek bo jedynie pozytywna opinia  zapewni to finansowanie.

Jeżeli tworzysz nowy podmiot, albo nowe komórki organizacyjne w prowadzonym podmiocie leczniczym  i masz zamiar brać udział w kontraktowaniu – nie musisz składać wniosku,  ale oferta uzyska 8 punktów mniej, w dodatku nie  będziesz miał punktów za ciągłość. Co utwierdza w przekonaniu,  że nowi mają najgorzej.

Jak widzisz, znowu jest trudniej, mimo że chciałbyś rozwijać swój biznes, bo IOWISZ nie jest dobrym bogiem.

* * * 

Lato, lato wszędzie, zwariowało, oszalało moje serce… Szalało zwłaszcza w angielskim ogrodzie Bourton House.

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

darjusz 23 lipca, 2018 o 21:55

Zawsze podejrzewałem, że w NFZ ważną i pożądaną umiejętnością jest zdolność do układania zgrabnych skrótów. Kiedyś nawet sam chciałem sprawdzić, czy mógłbym aplikować do NFZ i postanowiłem zastąpić ZIP czymś ciekawszym i wymyśliłem Kompleksowy Audyt Poprawności Udzielonych Świadczeń. Nadałbym się?

Odpowiedz

Gabriela Jędrys 23 lipca, 2018 o 22:59

Oj tak :). Skrótów jest dużo więcej: jest EWUŚ czyli Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców. I AP-KOLCE czyli Aplikacja Kolejki Centralne. Karta DILO, czyli diagnostyki i leczenia onkologicznego. To tak na szybko, co mi się przypomniało.

Odpowiedz

Marta 20 sierpnia, 2018 o 13:37

Witam, mam pytanie, na stronach NFZ nie mogę znaleźć informacji dotyczących pojęcia udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w „warunkach całodziennych” ( art. 4.3.1 Ustawy z 5 lipca 2018 r. – Dz.U. 2018, poz. 1532 – o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw) jeśli chodzi o świadczenia w ramach AOS i POZ. Czy należy przez to rozumieć świadczenia realizowane w godzinach od 8 do 18?

Odpowiedz

Gabriela Jędrys 8 listopada, 2018 o 21:58

Kwestię wyjaśniło Ministerstwo Zdrowia:
„Przy ustaleniu, które świadczenia opieki zdrowotnej mają charakter świadczeń całodobowych lub całodziennych, należy odwołać się do przepisów ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej [Dz. U. z 2018 r. poz. 160, z późn. zm).
Ustawa ta nie definiuje co prawda wprost świadczeń całodziennych, natomiast definiuje, art. 12 ust. 1 pkt 12 ”stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne„ inne niż
świadczenia szpiłalne,którymi są: ”świadczenia opiekuńcze, pielęgnacyjne, paliatywne, hospicyjne, świadczenia z zakresu opieki długoterminowej, rehabiitacji leczniczej,
leczenia uzależnień, psychiatrycznej opieki zdrowotnej oraz lecznictwa uzdrowiskowego, udzielane pacjentom, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednio urządzonych, stałych pomieszczeniach.
Ponadto ambulatoryjna opieka zdrowotna została zdefiniowana jako udzielanie świadczeń
opieki zdrowotnej osobom niewymagającym leczenia w warunkach całodobowych lub całodziennych. Termin świadczenia całodzienne lub całodobowe należy odnosić nie do funkcjonowania zakładu leczniczego czy też jego komórki organizacyjnej, ale do tego, jaki charakter mają te świadczenia z perspektywy konkretnego pacjenta — tj. czy jest on objęty opieką całodzienną całodobową, czy też nie”.

Odpowiedz

Witold 26 lutego, 2019 o 22:14

Witam,
Pani Mecenas w związku z projektem rozporządzenia kryterialnego z dnia 25 lutego 2019 r. w którym proponuje się wprowadzenie do rehabilitacji leczniczej kryterium posiadania opinii Wojewody chciałem prosić o odpowiedź na poniższe pytanie.
Załóżmy, że podmiot i jego komórki funkcjonowały już przed 12 lipca 2018. Podmiot w ramach tych już funkcjonujących komórek chce dokonać rozbudowy w miejscu udzielania świadczeń. Rozbudowa nie wpłynie na zakres udzielanych świadczeń (rehabilitacja lecznicza) i nie wygeneruje nowych komórek. Rozbudowa ma jedynie charakter zwiększenia metrażu na którym odbywać się będzie się udzielanie tych samych świadczeń.
Czy w świetle nowych przepisów należy wystąpić o opinie do Wojewody?
Czy opinia jest potrzebna na zakup nowego sprzętu do udzielania tych świadczeń?

Odpowiedz

Gabriela Jędrys 26 lutego, 2019 o 22:47

Jeżeli te zmiany wejdą w życie, to warunek będzie brzmiał tak:
Brak ważnej pozytywnej opinii o celowości inwestycji albo brak ważnej pozytywnej opinii w
sprawie protestu – dotyczy podmiotu leczniczego, jednostek lub komórek organizacyjnych
zakładu leczniczego podmiotu leczniczego utworzonych po dniu 12 lipca 2018 r. lub innej
inwestycji wszczętej po tym dniu, przy pomocy których mają być udzielane świadczenia
opieki zdrowotnej objęte przedmiotem postępowania.

Data 12 lipca 2018 r. odnosi się nie tylko do tworzenia nowych jednostek i komórek po tym dniu, ale także inwestycji, które podejmowane były i będą po tej dacie w celu udzielania świadczeń które objęte są przedmiotem postępowania.
Pojęcie „innej inwestycji” jest zdefiniowane w art. 95d ust. 1b ustawy o świadczeniach i będą nią: roboty budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane lub wyposażenie zakładu leczniczego podmiotu leczniczego, jeżeli działania te stanowią główny cel tej
inwestycji. Nie ma przy tym znaczenia wartość inwestycji, tzn. ma – dla opłąty od wniosku o wydanie opini IOWISZ.
Sięgamy więc do przepisu prawa budowlanego jw. i okazuje się że roboty budowlane oznaczają budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego, przy czym definicja budowy oznacza także rozbudowę obiektu budowlanego.
Rozbudowa waszego obiektu będzie „inną inwestycją” w rozumieniu wprowadzonego kryterium.
Tak więc w opisanym przez Pana przypadku, można wystąpić o opinię do wojewody, zeby dać sobie szansę i nie stracić 8 pkt w ofercie do NFZ.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Witold 27 lutego, 2019 o 11:13

Bardzo dziękuję za odpowiedź Pani Mecenas.
Rzeczywiście sformułowanie „inna inwestycja” bez jednoczesnego określenia jej wartości jest dosyć szerokim pojęciem… Uzyskanie opinii dla kogoś kto chce pozyskać umowę z NFZ jest według mnie obligatoryjne. W kontekście ostatniego zwiększenia punktacji za ciągłość w wielu zakresach pozyskanie kontraktu przez nowego świadczeniodawcę będzie graniczyło z cudem. To jest chyba prawdziwy cel tych zmian.
Wiadomo rzeczą jest dla NFZ mniej nowych umów przy kontraktacji to mniejszy problem…

Odpowiedz

Gabriela Jędrys 27 lutego, 2019 o 15:43

Trafił Pan w punkt:).

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Gabriela Jędrys Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Gabriela Jędrys z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@umowynfz.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: