Zapraszam do Warszawy 31 marca 2016 r. na konferencję Technologie w medycynie.

Gabriela Jędrys        29 marca 2016        Komentarze (0)

Za dwa dni będę uczestniczyć w konferencji Technologie w medycynie, organizowanej w Warszawie.

Wszystkie informacje o konferencji są tutaj, wystarczy kliknąć.

Będę nie tylko  słuchaczem, ale także wykładowcą. Przygotowałam prezentację pt. „Telemedycyna w Polsce. Warunki formalnoprawne”.  Od dawna mnie to interesowało, jeden z moich klientów był zaangażowany w rozwój tej formy udzielania świadczeń zdrowotnych i inwestował w firmy, które wymyślały telemedyczne cuda.

Nie wiem czy wiesz, ale od niedawna udzielanie świadczeń na odległość jest już zupełnie legalne i nie ma już wątpliwości co do tego, czy lekarz lub pielęgniarka mogą udzielać świadczeń na odległość.

Co więcej – NFZ już kontraktuje świadczenia udzielane na odległość, na razie tylko w kardiologii i geriatrii, ale pierwsze koty za płoty:). Kilkanaście umów w Polsce już zostało zawartych.

Mam nadzieję, że konferencja będzie ciekawa, serdecznie zapraszam.

*  *  *

Wiosna wreszcie przyszła, dzisiaj wiał naprawdę ciepły wiatr. W ogrodzie nadal kwitną krokusy i narcyzy i niebieskie irysy reticulata (na zdjęciu), jest mnóstwo pracy, dla mnie bardzo przyjemnej. Przy grzebaniu w ziemi świetnie się myśli:).

IMG_0035[1]

 

Podwykonawca w umowie z NFZ. Zapowiedź kontroli.

Gabriela Jędrys        02 marca 2016        Komentarze (1)

Powzięłam właśnie informację, że Fundusz w najbliższym czasie zabierze się za coś, co robił niesłychanie rzadko, czyli za kontrolę umów z podwykonawcami, których zgłosiłeś do umowy jako świadczeniodawca NFZ.

Ponieważ Fundusz tylko czasami uprzedza z kilkudniowym wyprzedzeniem o wszczęciu kontroli, to Ty musisz uprzedzić swoich podwykonawców, że mogą się u nich pojawić kontrolerzy z NFZ.

Formalnie powinno to wyglądać tak, że kontrola zostanie wszczęta wobec świadczeniodawcy, a w jej ramach skontrolowany zostanie podwykonawca. Zawiadomienie o wszczęciu kontroli powinien otrzymać świadczeniodawca i dla porządku również podwykonawca.

Jednak wystąpienie pokontrolne otrzyma tylko świadczeniodawca, bo to on jest stroną umowy z NFZ.  Wszystkie zawarte w nim uwagi, zalecenia i sankcje z tytułu stwierdzenia niewłaściwej realizacji świadczeń lub niespełnienia wymogów wynikających z przepisów prawa lub umowy, dotyczyć będą lub nałożone zostaną na świadczeniodawcę.

Dlatego niezwykle ważnym jest uregulowanie w umowach z podwykonawcami kwestii odpowiedzialności i rozliczeń stron w przypadku stwierdzenia przez Fundusz, że umowa w części realizowanej przez podwykonawcę, wykonywana była nieprawidłowo.

Skąd taka konstrukcja ? Wprost z przepisów ustawy, OWU i umowy z NFZ.

Zgodnie z art. 133 ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych i treścią każdej zawartej z NFZ umowy, dopuszczalnym jest udzielanie świadczeń w poszczególnych zakresach z udziałem podwykonawców.

W każdej umowie z podwykonawcą znajduje się (bo musi) zastrzeżenie o prawie oddziału Funduszu do przeprowadzenia kontroli podwykonawcy, na zasadach określonych w ustawie o świadczeniach, w zakresie wynikającym z umowy.

Teoretycznie więc podwykonawcy wiedzą, że i u nich może pojawić się kontrola z NFZ.

Definicja podwykonawcy z kolei zawarta jest w § 1 pkt 8 OWU – przez podwykonawcę rozumie się podmiot, który wykonuje część umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, zawartą z NFZ w danym rodzaju, na określony zakres lub zakresy świadczeń, przy czym podwykonawca samodzielnie organizuje powierzony zakres czynności.

Samodzielne organizowanie powierzonego zakresu czynności przez podwykonawcę oznacza, że będzie on wykonywał umowę, nie podlegając kierownictwu świadczeniodawcy, będzie samodzielnie podejmował decyzje dotyczące przyjęcia pacjentów, organizacji udzielania świadczeń, w jego gestii będą zatrudnianie personelu medycznego oraz nadzorowanie jego pracy. Podwykonawca będzie też prowadził własną dokumentację medyczną.

Drugorzędne znaczenie będzie miała przy tym okoliczność, czy podwykonawca przy wykonywaniu umowy wykorzystuje pomieszczenia i sprzęt, który należy do świadczeniodawcy zlecającego, lub dysponuje własnym lokalem i sprzętem. Najczęściej klasyczny podwykonawca udziela świadczeń we własnej siedzibie i przy użyciu własnego sprzętu. Ale nie musi to być regułą.

O uznaniu za podwykonawcę w rozumieniu OWU, będzie decydować spełnianie wszystkich wymienionych wyżej przesłanek, świadczących o samodzielnym organizowaniu przez niego powierzonego zakresu czynności.

W przeciwnym przypadku, za podwykonawców w rozumieniu OWU, powinny być uznane wszystkie osoby i podmioty, którym świadczeniodawca NFZ zlecił wykonywanie świadczeń, np. lekarze lub pielęgniarki, prowadzący praktyki wyłącznie w przedsiębiorstwie podmiotu leczniczego. Taka interpretacja byłaby moim zdaniem błędna, bo definicja podwykonawcy w OWU różni się od przyjętej ogólnie w prawie cywilnym.

Ważnym ograniczeniem w zawieraniu umów z podwykonawcą jest i to, że świadczeniodawca nie może zlecić podwykonawcy realizacji zakresu umowy w całości, a jedynie w części. Klasycznym przypadkiem podwykonawstwa w  rozumieniu umowy z NFZ, jest zlecanie badań diagnostycznych, do realizacji których świadczeniodawca jest umową zobowiązany.

W trakcie postępowań kontrolnych trzeba być przygotowanym na to, że Fundusz uzna za niezgłoszonego podwykonawcę podmiot, który współpracuje ze świadczeniodawcą w oparciu o umowę cywilnoprawną i świadczy usługi, które sprowadzają się do „wynajmowania” personelu (lekarzy, pielęgniarki), zwłaszcza jeżeli tym podmiotem będzie  spółka.

Pozostaje wówczas wyjaśniać obszernie kontrolującym na czym rzecz polega i tłumaczyć, że podmiot ten nie organizuje samodzielnie powierzonych mu czynności.

* * *

Oczar kwitnący w jaskarawożółtym kolorze w środku zimy to kolejne niepospolite kwiaty w ogrodzie o tej porze roku, w dodatku lekko pachnące. Posadziłam w swoim ogrodzie trzy sztuki i zachwycam się do woli już od połowy stycznia.

IMGP5472

Skontroluj się sam

Gabriela Jędrys        22 lutego 2016        Komentarze (0)

Rok temu odebrałam telefon od potencjalnego klienta mojej kancelarii, który zapytał czy przeprowadzam audyty u świadczeniodawców NFZ, pod kątem sprawdzenia czy umowy są realizowane zgodnie z prawem.

Do tamtej pory nie świadczyłam takich usług, ale w końcu nie w jednej kontroli NFZ brałam udział i doskonale wiem, jak kontrolują i jak się zachowują podczas kontroli pracownicy Funduszu.

Podjęłam się tego zlecenia, a klient stął się klientem abonamentowym.

Zazwyczaj przychodzą dwie osoby, które bawią się  z nami w „dobrego i złego policjanta”.

Jedna uspokaja, że wszystko jest dobrze i będzie jeszcze lepiej, wysyła w naszym kierunku szczere uśmiechy, a druga całą sobą okazuje jak wielkimi jesteśmy oszustami (np: „Ja dobrze wiem, że te świadczenia nie zostały zrealizowane”), nie prosi o dokumenty, tylko ich żąda i to natychmiast i straszy  natychmiastowym rozwiązaniem umowy z powodu utrudniania/udaremniania kontroli – niepotrzebne skreślić.

Czasami duet kontrolujących jest jednolity, w tym znaczeniu że mamy do czynienia wyłączenie z dobrymi albo złymi policjantami.

Jakże często okazuje się, że wystąpienie pokontrolne nie pasuje do żadnej z wersji policjantów. No, tak to już jest.

W kontroli nie zachowanie kontrolujących jest najważniejsze, tylko przedmiot i ustalenia kontroli.

Najczęściej sprawdzana jest dokumentacja medyczna i na jej podstawie wyciągane są wnioski co do prawidłowości realizacji umowy. Następnie kontroli podlegają wymogi formalne – wywieszenie w odpowiedni sposób wszystkich tabliczek, informacji, regulaminów, itp. Niezwykle ważne są harmonogramy oraz sprzęt i wyposażenie wykazane w ofercie w postępowaniu konkursowym, poprzedzającym zawarcie umowy i spełnianie generalnie wszystkich konkursowych warunków rankingujących.

Jeżeli więc wiemy, co i jak jest kontrolowane, nic nie stoi na przeszkodzie, by samemu przeprowadzić sobie w szpitalu czy przychodni własną, wewnętrzną kontrolę  realizacji umowy z NFZ. Bez pośpiechu i stresu. Będzie wtedy czas, żeby poprawić czy uzupełnić nieprawidłowości, przeszkolić pracowników, itd.

A jeżeli nie masz pewności czy sobie z tym poradzisz, zawsze możesz do mnie zadzwonić, albo napisać

* * *

„Znasz li ten kraj gdzie cytryna dojrzewa?” U mnie jeszcze nie dojrzewa, bo dopiero kwitnie i przepięknie pachnie.

IMGP5347

 

Dlaczego lubię prowadzić szkolenia ?

Gabriela Jędrys        16 lutego 2016        Komentarze (0)

Lubię prowadzić swoje szkolenia. Dużo rozmawiamy w trakcie, w przerwach i po szkoleniach, atmosfera jest luźna, popijamy kawę, herbatę, przegryzamy tym co nam organizatorzy przygotowali.

Uczestnicy zadają pytania, ja odpowiadam i staram się znaleźć rozwiązanie problemu. A każdy taki problem, to dla mnie ciekawy temat, każda opisana sytuacja staje się motywacją do szperania w głowie i przepisach.

Moim zadaniem jest przekazanie Ci wiedzy , ale tak się składa, że i ja czerpię pełnymi garściami od Was – uczestników.

Opisy konkretnych sytuacji, opisy zachowań świadczeniodawców czy pracowników NFZ, często nietuzinkowe, nie tylko są ciekawe, ale też pokazują jak wielkie są różnice w postępowaniu Funduszu. Bo NFZ to niby jedna firma, ale wielość oddziałów wojewódzkich, sprawia że każdy ma swój, niepowtarzalny koloryt i obyczaje.

Na razie na jakiś czas z kontaktowaniem mamy spokój, można się skupić na tym jak wykonywać umowę z NFZ, żeby się jak najmniej narazić.

Dlatego zapraszam Cię na nowy cykl szkoleń na temat realizacji umowy z Funduszem. Wszelkie informacje  znajdziesz tam gdzie zwykle, klikając  w zakładkę SZKOLENIA.

* * *

Zimy niemal nie było, dlatego przebiśniegi nie musiały przebijać się przez śnieg, zakwitły już 2 lutego. Świecą bielą z daleka w ogrodzie.

IMGP5478

OWU nowe, OWU stare.

Gabriela Jędrys        25 stycznia 2016        Komentarze (0)

W listopadzie ubiegłego roku, pisałam o tym, że od 1 stycznia 2016 r. wchodzą w życie nowe OWU – ogólne warunki umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i sankcjach, które pogaraszają sytuację świadczeniodawców. Tekst znajdziesz TUTAJ.

To jednak wcale nie znaczy, że stare przepisy wyrzucamy do kosza. O nie, zwłaszcza Fundusz nie powinien tego robić, zwłaszcza prowadząc kontrole realizacji umów.

Bo badając czy i jak bardzo naruszyłeś umowę, Fundusz musi opierać się na warunkach, które obowiązywały w czasie wykonywania umowy. Czyli do umów sprzed 31 grudnia 2016 roku, zastosowanie będą miały stare OWU. I nie chodzi tu oczywiście o datę zawarcia umowy, tylko o datę jej realizacji.

Zwracaj zatem baczną uwagę na treść wystąpień pokontrolnych i podstawę prawną w nich wymienioną.

A do wykonywania umów z NFZ , stosuj już nowe OWU.

* * *

Co robi ogrodnik w styczniu? Myśli o wiośnie, oczywiście. O tym co będzie siał i sadził. Ja już myślę o nowych różach.

IMGP4179