W OWU optymizmu brak

Gabriela Jędrys        10 listopada 2015        Komentarze (0)

Chciałabym napisać Ci wreszcie coś optymistycznego, coś co przynosi nadzieję na zmiany na lepsze. I jakoś mi nie wychodzi.

Nie winię za to dzisiejszej, wybitnie listopadowej pogody za oknem, tylko przyuważoną dzisiaj, właściwie przypadkiem, przy pisaniu zastrzeżeń do wystąpienia pokontronego,  bardzo niekorzystną zmianę w OWU, czyli ogólnych warunkach umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, które jak zapewne wiesz, zastępują właściwie treść umowy z NFZ.

Do końca 2015 r. obowiązują „stare” OWU, czyli znajdujące się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 6 maja 2008 r.

Od 1 stycznia 2016 r. wejdą w życie „nowe” OWU, przyjęte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r.

Na pierwszy rzut oka, nie widać żadnych różnic w tych przepisach i odnosi się wrażenie, że nic się nie zmieniło. Notabene, to też nie jest dobra wiadomość.   Ale nie dajmy się zwieść i czytajmy dokładnie.

Jakże częstym zarzutem kontrolerów z NFZ jest ten, dotyczący nieprawidłowości w zakresie prowadzenia dokumetacji medycznej niezgodnie z przepisami. Za to uchybienie Fundusz może nałożyć karę umowną  w wysokości do 1 % kwoty zobowiązania określonego w umowie dla danego zakresu świadczeń.

Przepis § 30 ust. 1 pkt 3) lit. a) OWU ustanawia taką sankcję w przypadku, gdy prowadzenie dokumentacji medycznej rażąco naruszało przepisy prawa.

Rażąco, a więc w sposób nadzwyczajny, wyjątkowy co do jakości lub ilości uchybień. Nie każde naruszenie zasad prowadzenia dokumentacji medycznej ma  taki charakter i tym argmentem można się bronić w sporach z Funduszem, bo ten nie przejmuje się jakimś tam przymiotnikiem. Tak jest dzisiaj.

W „nowm” OWU, od 1 stycznia 2016 roku,  będzie niestety inaczej, czyli gorzej dla świadczeniodawcy, a lepiej dla NFZ.

O karaniu za dokumentacje mówi przepis § 30 ust. 1 pkt 30 lit. d) OWU i  wynika z niego, że:

  1. usunięto przymiotnik „rażąco”,
  2. kara do  wysokości 1 % zobowiązania umownego może zostać wymierzona za każdy rodzaj stwierdzonego uchybienia w prowadzeniu dokumentacji.

Wynika z tego ni mniej ni więcej, że za każdy , nawet najmniejszy błąd w dokumentacji medycznej, NFZ będzie mógł nałożyć karę umowną na świadczeniodawcę.  Czyli np.  za brak ponumerowanych stron historii choroby – do 1 %, za brak podpisu lekarza –  do 1 %, itd, itd.

Za moment nowy Minister Zdrowia obejmie urzędowanie, zmieni się zapewne Prezes NFZ, ale czy to zmieni sytuację świadczeniodawców wobec NFZ i stosunek NFZ do świadczeniodawców?

Przypuszczam, że wątpię:).

Od przyszłego  Ministra Zdrowia p. Konstantego Radziwiłła  oczekuje się, że objawi się jako Minister Zdrowia, Szczęścia i Wszelkiej Pomyślności i środowiska medyczne mają wielką nadzieję na zmiany, co słychać było już na XI Forum Rynku Zdrowia, Możesz sobie posłuchać.

*  *  *

Kto to widział krokusy w listopadzie, czy przyroda zwariowała? Zupełnie nie zwariowała, są krokusy jesienne i kwitną czystym błękitem na jednej z rabat właśnie o tej porze roku.  Patrzę na nie od dwóch tygodni codziennie, a dowód poniżej:

20151101_131432[1]

 

 

 

 

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: