Kryteria wyboru ofert – nie sposób się nudzić

Gabriela Jędrys        21 lutego 2018        6 komentarzy

NFZ nadal prowadzi rozmaite postępowania konkursowe, w niemal wszystkich rodzajach świadczeń, na razie z pominięciem świadczeń AOS i psychiatrii.

Biorę w nich czynny udział, na każdym etapie i jak na razie w tym roku, czyli w 2018 – udało mi się wygrać przed Wojewódzkimi Sądami Administracyjnymi pięć kolejnych spraw, a w czterech postępowaniach NFZ uwzględnił protesty, które przygotowałam w imieniu klienta, więc nadal jesteśmy w grze.

Z kalendarza kontraktowania wynikało, że należy się spodziewać konkursów tam, gdzie ich jeszcze nie było, a umowy kończą się 30 czerwca 2018 r., ale coraz śmielej mówi się, że umowy zostaną znowu przedłużone o rok.

Jak niewierny Tomasz – nie uwierzę, póki nie zobaczę przepisu z którego miałoby to wynikać.  Jeśli tak się stanie,  cieszmy się podarowanym łaskawie czasem, bo z dotychczasowych postępowań np. w rehabilitacji, stomatologii, opiece długoterminowej, leczeniu szpitalnym wynika, że „starzy” świadczeniodawcy przegrywają, a szpitale które nie znalazły się w sieci, nie mają szansy na przystąpienie do konkursu, bo te nie są po prostu przez NFZ ogłaszane.

Tymczasem Minister Zdrowia, kimkolwiek by był, nie pozwala na nudę, oj nie. A my bez przerwy musimy być na bieżąco, bo niewiedza kosztuje słono.

Rozporządzenie kryterialne, kluczowe w kontraktowaniu, zmieniło się właśnie po raz siódmy, zmiany obowiązują od czterech dni, czyli dotyczą postępowań ogłaszanych od 17 lutego 2018 roku w rodzaju AOS, psychiatrii i opieki długoterminowej. Tu mamy zupełnie nowe, kompletne załączniki, więc przynajmniej wiadomo że kryteria są na razie w jednym akcie prawnym. Troszkę zmian dotyczy rehabilitacji leczniczej.

Pełny tekst znajdziesz TUTAJ, kliknij tylko w „tekst ogłoszony” i pochyl się zwłaszcza nad załącznikami.

Zmiany są naprawdę niezwykle istotne, przewracają moim zdaniem do góry nogami zwłaszcza AOS i psychiatrię. Będę o tym mówiła obszernie na jutrzejszym szkoleniu w Warszawie.

*  *  *

Wyjątkowo ciepła zima sprawiła, że na początku stycznia zaczęły kwitnąć przebiśniegi, oczary, ciemierniki, które zwykle pojawiają się troche później, bo to zimowe kwiaty. Oczary nie boją się mrozów.

 

 

 

 

Gdyby gdzieś sprzedawali czas, to chętnie kupiłabym tak z pięć dodatkowych godzin dziennie.  Właściwie można by nie spać i mieć te godziny, jednak obawiam się o ich jakość.

Zupełnie nie jest tak, że nie mam o czym pisać na blogu, jest nawet wprost przeciwnie.  W całej Polsce od końca zeszłego roku trwają postępowania konkursowe, w które jestem zaangażowana.

Gdyby pokusić się o mój bilans w tych postępowaniach, to mogę się pochwalić do tej pory dwoma pozytywnie rozstrzygniętymi protestami, trzema odwołaniami i jedną wygraną sprawą przed WSA, w sensie uchylenia obu decyzji NFZ co do rozstrzygnięcia postępowania w opiece długoterminowej. Nie ukrywam, że liczę na więcej, kolejne skargi już są w sądach.

Może się komuś wydawać, że chwalenie się jest w tym przypadku zupełnie nieuzasadnione, bo to strasznie marny wynik na te kilkadziesiat prowadzonych spraw, ale proszę zajrzeć na strony w internecie , gdzie NFZ publikuje informacje o uwzględnionych protestach i treść wydanych decyzji – pozytywne rozstrzygnięcia dla oferentów to okazy równie rzadkie jak egzotyczny kwiat na bagnie. Nie jest w interesie  Funduszu rozstrzygać te sprawy na korzyść oferentów, bo NFZ działa w tym przypadku jako sędzia we własnej sprawie, takie są zasady. Część tych kwiatów wyrosła więc z moim udziałem.

Najczęściej zwracacie się do mnie, kiedy problem już wystąpił – oferta jest odrzucona, albo nie wybrana.  Wolę jednak, kiedy współpracujemy na etapie tworzenia oferty, wtedy nie trzeba pisać protestów i odwołań, bo oferta najczęściej jest po prostu wybierana.

Zapraszam jeszcze na szkolenia z kontraktowania świadczeń, jesteśmy wzbogaceni o nową wiedzę w tym zakresie,  czekają nas za chwilę konkursy w AOS i mogą być złośliwie ogłaszane jeszcze przed świętami, w grudniu tego roku. W sprawie szczegółów odsyłam na stronę organizatora:

Kraków

http://www.agamon.biz/szkolenia/wydarzenia/781.html

Wrocław:

http://www.agamon.biz/szkolenia/wydarzenia/782.html

Lublin:

http://www.agamon.biz/szkolenia/wydarzenia/784.html

Poznań:

http://www.agamon.biz/szkolenia/wydarzenia/783.html

I jeszcze jedna rzecz istotna.

Zajmuję sie prawem medycznym, czyli obsługą prawną i doradztwem dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą, ale ostatnio zdarza się, że kontaktują się ze mną osoby, które są/były pacjentami  i proszę o pomoc w związku z roszczeniami z tytułu błędów medycznych, itp.

Nie podejmuję się prowadzenia takich spraw, bo zdecydowłam się być tylko po jednej stronie barykady i pomagać wyłącznie tym, którzy w podobnych sprawach są wzywani do zapłaty, a potem pozywani przez pacjentów. Dotyczas u moich klientów podobne historie nie kończyły się w sądach, z jednym wyjątkiem.

Jeżeli jesteś pacjentem i tu zajrzałeś, bo szukasz pomocy w sporze ze szpitalem czy przychodnią, możesz się zwrócić do moich kolegów po fachu, którzy się na tym znają i prowadzą świetne blogi, które sama czytam z zainteresowaniem, np.

do mec. Michała Grabca, z Katowic – http://blogoprawachpacjenta.com.pl/

do mec. Jolanty Budzowskiej, też z Krakowa – http://pomylkalekarza.pl/  http://bladprzyporodzie.com/

do mec. Daniela Anweilera z Katowic/Bielska Białej – http://odszkodowaniazabledymedyczne.pl

To są blogi ze stajni http://lexmonitor.pl/  Przypadek? Nie sądzę:)

Jakoś tak się złożyło, że wszyscy jesteśmy z południa Polski, ale nie wydaje mi sie żeby to był problem w sytuacji, gdy mamy tyle możliwości porozumiewania się na odległość. Skoro można leczyć na odległość (telemedycyna) i nawet NFZ to finansuje, to tym bardziej można świadczyć obsługę prawną na odległość. Wiem, co mówię, bo mam klientów od morza do Tatr:).

*  *  *

Lato minęło, jesień nastała  długa, ogród zazłocił sie, zrudział i zbrązowiał, kwiaty odchodzą, ale kwitną jeszcze trawy, ostatnie astry, jest nadal urokliwy.

 

Wpis rocznicowy

Gabriela Jędrys        30 czerwca 2017        Komentarze (1)

Trzy lata temu w czerwcu zaczęłam powadzić tego bloga.

Skąd ja się tu właściwie wzięłam, w tym internecie? Prawnicy są podobno jedną z najbardziej skostniałych  i niepodatnych na zmiany grup zawodowych. Czy wiesz, że w latach 90-tych amerykańscy prawnicy twierdzili, że poczta mailowa nie jest im do niczego potrzebna i że „to się na pewno nie przyjmie”?

Nigdy nie miałam nic przeciwko nowym technologiom, w ogóle lubiłam nowe rzeczy, nowe tematy, których nikt jeszcze nie przerabiał.  Między innymi dlatego, jeszcze będąc na aplikacji,  w 1992 roku używałam z radością komputera z wielkim monitorem, ale małym ekranem z angielską czarno-białą wersją programu Microsoft Word, który był cudowną maszyną do pisania, która potrafiła wszystko zapamiętać. I dlatego kiedyś, w 1999 roku trafiłam jako całkiem jeszcze młody radca prawny do świeżo utworzonej kasy chorych.

Dlatego kiedy  spotkałam się ponad trzy lata temu z Rafałem Chmielewskim, także prawnikiem, przedsiębiorcą i założycielem grupy web.lex, zrzeszającej blogerów prawniczych, nie wahałam się ani chwili. Chciałam zacząć specjalizować się wyłącznie w prawie medycznym  i pomagać podmiotom wykonującym działalność leczniczą. Pomyślałam jednak, że siedzenie w kancelarii i czekanie na takiego klienta, a nawet prowadzenie wielu wykładów i szkoleń już nie wystarczy, skoro ludzie wszystkiego szukają i wszystko znajdują w internecie.

W 2014 roku w „stajni” Rafała było około dwudziestu blogów, teraz jest ich grubo ponad sto. Web.lex nie tylko pomaga w prowadzeniu bloga, ale i wspiera kancelarie, więc przy tak dobrej opiece, nie wyobrażam sobie żebym mogła trafić pod inne skrzydła.

Umówmy się, umowynfz.pl to nie jest blog bardzo popularny, bo tematy są bardzo ale to bardzo niszowe, kompletnie nieinteresujące dla znakomitej większość ludzi . Chociaż elementy „lajfstajlowe” ma, bo przecież piszę o moim ogrodzie:).

Statystyki witryny nie szaleją, codziennie jest przeciętnie od 250 do 400 wejść, czasami troche więcej. Nie piszę też często, nie ma masy komentarzy Więc szału nie ma, a moi koledzy blogerzy mogą pochwalić się znakomitą „oglądalnością”.

Ale nie było dnia powszedniego, żeby ktoś nie zadzwonił albo nie napisał maila z prośbą o pomoc, albo wyjaśnienie, znakomita większość tych „ktosiów”, z całej Polski, staje się moimi klientami – na jedną sprawę, albo na dłużej i odległość nie ma znaczenia.

Niszowość bloga powoduje,  że wchodzą na niego osoby naprawdę zainteresowane, Ty wchodzisz, przecież właśnie czytasz ten wpis. Taki był moj cel, kiedy zaczęłam pisać bloga.  Czytelniku, bardzo Ci dziękuję.

 *  *  *

Nie było jeszcze wpisu bez ogrodu, wszystkie dotychczas były dla Ciebie, więc dzisiaj będzie zdjęcie ze specjalną dedykacją dla Rafała Chmielewskiego, bez którego mnie by tutaj nie było. Mam nadzieję, że lubi  świeżo zerwane truskawki:).

 

Kalendarz kontraktowania NFZ

Gabriela Jędrys        29 czerwca 2017        12 komentarzy

Dwa dni temu dyrektorzy oddziałów wojewódzkich NFZ ogłosili kto jest w sieci a kto poza nią, czyli jakie oddziały szpitalne i jakie poradnie działające w tych szpitalach nie będą musiały przystępować do postępowania konkursowego i od 1 października 2017 r. będą miały  ot tak, po prostu umowę z Funduszem. Jeżeli ktoś marzył o równości, to znowu została zlikwidowana.

Szukaj informacji o sieci szpitali na stronach internetowych NFZ – wykazów szpitali zakwalifkowanych do PSZ i nie wybieraj wersji uproszczonej, bo tam jest tylko sam wykaz placówek.

Ustalenie kto w sieci i w jakim zakresie, daje nam obraz tego co będzie kontraktowane przez NFZ na „starych zasadach”, czyli jak to mówili zwolennicy sieci „w morderczych konkursach”.

Teraz pora odpowiedzieć na pytanie kiedy będzie kontraktowanie reszty, tym bardziej, że na te rodzaje świadczzeń, których nie ma w sieci, postępowania konkursowe albo już się skończyły (opieka długoterminowa), albo właśnie trwaja (stomatologia, rehabilitacja).

W tych wszystkich zakresach, które objete zostaną siecią , czyli świadczeń w ramach: leczenia szpitalnego, świadczeń wysokospecjalistycznych, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, rehabilitacji leczniczej (ale tylko stacjonarnej i w oddziale/ośrodku dziennym), programów lekowych, leków stosowanych w chemioterapii oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, umowy zostają przedłużone do 30 września 2017 r, a od 1 października 2017 r. zostaną zawarte nowe w ramach sieci.

Oznacza to, że do tego czasu, czyli do 30 września 2017 r. powinny być przeprowadzone konkursy na  zakresy jw.,  które  będą realizowane przez  podmioty niezakwalifikowane do sieci .

Umowy na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień oraz ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS) w zakresie który realizowany jest przez placówki które znalazły się poza siecią,  będą przedłużane na okres nie dłuższy niż do dnia 30 czerwca 2018 r, zatem konkursy w tych zakresach mogą być ogłaszane nawet już pod koniec tego roku, lub na początku przyszłego.

Szpitale które znalazły się w sieci, nie będą mogły składać ofert w postępowaniach na świadczenia siecią objęte, więc nie będą stanowiły konkurencji dla pozostałych. Inna sprawa, ile pieniędzy zostanie przeznaczone dla „pozostałych”, bo w tym właśnie miejscu tkwi największy problem.

To o czym piszę powyżej, to nie jest wiedza tajemna, tylko wynikająca z przepisów przejściowych przy okazji kolejnej, niepoliczalnej już, nowelizacji ustawy o świadczeniach.

Wygląda na to, że niektórzy będą musieli zrezygnować z wakacji w wakacje w tym roku.

 *  *  *

Lato w pełni,  żar leje się z nieba, deszcz pada rzadko, kolejne kwiaty i kolory pojawiają się w ogrodzie. Czerwiec to miesiąc róż, nieco spóźnionych w tym roku. Gorące lato sprawia, że ogród przepięknie pachnie różami, a wieczorem zapachowy spektakl zaczynają wiciokrzewy. Na zdjęciu jest historyczna róża galijska, nazywa się  Cardinal de Richelieu.

 

 

 

 

Konkursy na rehabilitację leczniczą – co dalej ? Część trzecia

Gabriela Jędrys        09 czerwca 2017        2 komentarze

Dostaję od Was całą masę zapytań o konkursy na rehabilitację leczniczą. Z moich informacji wynika, że dosłownie „na dniach” powinny być ogłaszane w tych oddziałach, w których umowy z NFZ kończą się 30 czerwca 2017 r. Konkursy na lekarską ambulatoryjną opiekę rehabilitacyjną zostały już rozstrzygnięte, chociaż Małopolski OW NFZ ogłosił postępowanie uzupełniające w tym zakresie.

Od 16 maja 2017 r. obowiązuje znowelizowane rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej, o którym pisałam poprzednio TUTAJ, pamiętaj że są w nim warunki wymagane obligatoryjnie od oferentów. Tekst zmienionego rozporządzenia znajdziesz w tym LINKU – klikamy w  „tekst ogłoszony” w PDF.

Pamiętaj, że w związku z tzw. siecią szpitali, część rehabilitacji (stacjonarnej oraz w oddziałach i ośrodkach dziennych) będą od 1 października 2017 r. kontraktowane przez NFZ w ramach sieci, nie wiadomo w  jakim procencie, chociaż jeżeli w Twoim powiecie jest szpital, który ma takie oddziały, możesz być niemal pewien, że znajdą się one w sieci.  W związku z tym możliwe jest przedłużenie obowiązujących obecnie umów na rehabilitację leczniczą do 30 września 2017 roku – tak stanowią przepisy przejściowe, które ten nowy tryb kontraktowania świadczeń wprowadziły.

Więc tak czy inaczej – spodziewajcie się konkursów na rehabilitację.

Następnym razem będzie o kalendarzu kontraktowania pozostałych świadczeń.

*  *  *

Czerwiec jest dla mojego ogrodu chyba najlepszym miesiącem. Róże już pokazywałam kilka razy, a jest jeszcze tyle pięknych kwiatów. Czosnek znamy wszyscy – do jedzenia. A ja mam na rabatach odmiany do oglądania i podziwiania, jest ich wiele, ale najbardziej spektakularne są teraz fioletowe kule czosnku olbrzymiego (Allium giganteum) odmiany Gladiator. W towarzystwie wysokiej kocimiętki i piwonii są zachwycające i chociaż pachną czosnkiem, to kochają je pszczoły:).